W lipcu został potwierdzony transfer Roberta Lewandowskiego, który w końcu przeniósł się z Bayernu Monachium do FC Barcelony. Saga transferowa z udziałem naszego reprezentanta ciągnęła się przez kilka miesięcy, dlatego też dobrze, że w końcu ta sytuacja dobiegła końca. Polak ma przed sobą nowy etap w swojej karierze, a to z pewnością jest dobra wiadomość dla jego fanów! Jakie są plusy i minusy tego transferu?

Barcelona – spełnienie marzeń?
Robert Lewandowski od wielu lat podkreślał, że chciałby spróbować swoich sił w hiszpańskiej piłce. Przez większość tego czasu media łączyły go jednak z przenosinami do Realu Madryt. Najbliżej transferu do stolicy Hiszpanii był jeszcze w okresie, gdy współpracował z Cezarym Kucharskim. Były agent starał się dokonać tego ruchu, jednak ostatecznie piłkarz pozostał w Monachium. Z perspektywy czasu nie można powiedzieć, że taki ruch nie wyszedł mu na złe. Robert Lewandowski w 2020 roku sięgnął po Ligę Mistrzów wraz ze swoim klubem, a dodatkowo wygrałby również Złotą Piłkę, gdyby nie fakt, że została ona odwołana ze względu na pandemię. Mimo wszystko przenosiny do Barcelony, to z pewnością spełnienie marzeń dla większości piłkarzy na świecie. Jest to jeden z największych klubów, który dodatkowo posiada olbrzymią rzeszę kibiców. Z pewnością jest to czynnik, który Robert Lewandowski i jego rodzina wzięli pod uwagę, pod kątem budowania wizerunku naszego piłkarza. Z całym szacunkiem, ale bycie piłkarzem Bayernu, a bycie zawodnikiem Barcelony, to pod kątem marketingowym dwa zupełnie inne światy. Na boisku być może Bayern jest obecnie mocniejszy, jednak Duma Katalonii, to obok Realu i Manchesteru United klub z największym zapleczem kibicowskim na świecie.
Nie ma również co ukrywać, że życie w Barcelonie jest o wiele ciekawszym wyborem niż chociażby życie w Monachium. Rodzina Roberta Lewandowskiego z pewnością będzie zadowolona z nowego mieszkania w słonecznym klimacie. Przy wielkich transferach większość osób raczej nie bierze tego pod uwagę, jednak jest to oczywisty czynnik, który ma wpływ na pewne decyzje zawodników.
Przy okazji tego transferu Polak otrzymał również solidną gażę związaną z przenosinami. Trzeba obiektywnie przyznać, że Robert Lewandowski mocno postarał się, aby doszło do tego ruchu. Gdyby Polak nie wykazał własnej inicjatywy i nie zaczął prowadzić specjalnej kampanii w mediach, to Bayern mógłby zatrzymać go siłą, a tak wszyscy są zadowoleni. Bayern otrzymał rekordową kwotę za 34-letniego zawodnika, Barcelona pozyskała piłkarza klasy światowej, a sam Lewy ma ciekawe miejsce do życia, a także otrzymał bonus za podpis pod nowym kontraktem. Teraz trzeba będzie tylko potwierdzić swoją znakomitą formę z ostatnich sezonów również na boisku. Barcelona to dla wielu piłkarzy spełnienie marzeń, jednak trzeba również zaznaczyć, że jeśli ktoś nie spełnia oczekiwań, to jego życie i występy nie są najłatwiejsze na Camp Nou. Przekonało się już o tym kilku zawodników, którzy zostali wygwizdani w poprzedniej kampanii.
Trzeba również przyznać, że transfer Roberta Lewandowskiego do Barcelony nie był żadną tajemnicą. Zakłady bukmacherskie już kilka miesięcy temu zaczęły oferować kursy na to zdarzenie i były one niższe, niż na pozostanie w Monachium, co wskazywało, że takie zakłady sportowe mają spore szanse powodzenia.
Plusy transferu do Barcelony:
Bayern Monachium
Nie ma jednak wątpliwości, że są również minusy związane z odejściem tego piłkarza z Bundesligi, a konkretnie z Bayernu Monachium. Grając w ekipie aktualnego mistrza Niemiec Robert Lewandowski mógł być praktycznie pewny, że co roku będzie miał okazję do świętowania mistrzostwa kraju. W przypadku Barcelony nie jest to już tak oczywiste, ponieważ rywalizacja z Realem Madryt, to coś, co rozpala kibiców na całym świecie. W poprzedniej kampanii lepsi okazali się Królewscy, a jeszcze wcześniej triumfowało Atletico. Jak widać, kwestia mistrzostwa nie jest tutaj tak oczywista, jak w Niemczech, jednak być może będzie to nawet plus dla Lewandowskiego, który po prostu będzie miał większą motywację.
W Bayernie Robert Lewandowski miał praktycznie status legendy i gdyby został do końca swojej kariery, to z pewnością zapisałby się w tym klubie na ścianie legend. Polak pobił wiele rekordów, które wcześniej osiągnął Gerd Muller i brakowało mu już naprawdę niewiele, aby wyprzedzić go również pod kątem łącznej liczby bramek.
Od momentu, gdy Robert Lewandowski występował w barwach Bayernu Monachium, to Die Roten nie szaleli aż tak na rynku transferowym, jak ma to miejsce w obecnej kampanii. Bawarczycy nie tylko wydali już pieniądze z transferu Lewego, ale również pozyskali kilku piłkarzy klasy światowej, jak chociażby Sadio Mane, czy De Ligt. Do tego doszły również korekty składu na potrzebnych pozycjach, a także inwestycja w młode talenty. Po takich ruchach na rynku transferowym widać, że Bayern Monachium będzie jednym z głównych kandydatów do wygranej w Lidze Mistrzów. To może być z pewnością aspekt, którego Robert Lewandowski żałuje, ponieważ po raz pierwszy miałby solidne wsparcie i moim zdaniem większe szanse na wygraną w Lidze Mistrzów, niż w barwach Barcelony.
Styl w jakim Robert Lewandowski rozstał się z klubem z Monachium, pozostawia również wiele do życzenia. Mowa tutaj przede wszystkim o wypowiedziach, których udzielał w mediach, aby zapracować sobie na ten transfer. Kibice klubu z Monachium kochali Roberta Lewandowskiego przez kilka lat, jednak ta relacja nie zakończyła się najlepiej. Można powiedzieć, że Polak pozostawił po sobie spaloną ziemię, ponieważ fanom nie spodobało się jego zachowanie i wypowiedzi, które godziły w dobre imię klubu.
Zakłady bukmacherskie na najbliższe mecze Roberta Lewandowskiego znajdziesz na stronie Superbet.
Minusy odejścia z Monachium:
Uwaga – turniej piłkarski służb mundurowych!
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.
Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze - @Mati_N95
Artykuł sponsorowany.
Liczba odsłon: 1893