tą osobę zdala od ludzi. Wstyd dla was i naszego regionu. Nie ma tygodnia
jak pokazują w tv kto się błaźni i ta persona jest non stop na pierwszym miejscu.
Awantura, policja, przepychanki i polityczny konflikt o władzę nad Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Dzisiejsze wydarzenia w uczelni przybrały wyjątkowo gwałtowny obrót. Na miejscu pojawiła się posłanka PiS Maria Kurowska z Jasła, która otwarcie stanęła w obronie obecnych władz Akademii. „Zachowuje się pan nie fair”, „Jesteśmy stróżami wartości w tej uczelni”, „Łamie pan konstytucję, nie można tak łamać prawa” – mówiła do prof. Sławomira Cudaka. Później parlamentarzystka jeszcze mocniej zaatakowała w mediach społecznościowych.

Maria Kurowska - posłanka z Prawa i Sprawiedliwości
Próba wejścia do Akademii i interwencja policjiPiątkowy poranek w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości daleki był od spokojnego. Prof. Sławomir Cudak, powołany przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, próbował wejść do siedziby uczelni i objąć obowiązki rektora-komendanta.
Sytuacja szybko stała się napięta. Na miejscu pojawiła się policja, doszło do przepychanek i ostrej wymiany zdań.
W samym centrum konfliktu znalazła się Maria Kurowska. Posłanka PiS z Jasła nie ograniczyła się do obserwowania wydarzeń. Zdecydowanie sprzeciwiła się próbie przejęcia kontroli nad Akademią i bezpośrednio zwróciła się do prof. Cudaka.
„Zachowuje się pan nie fair”– Zachowuje się pan nie fair. (...) Jesteśmy stróżami wartości w tej uczelni – mówiła Maria Kurowska.
Posłanka wskazywała, że jej zdaniem działania podejmowane wobec Akademii naruszają obowiązujące zasady prawne.
– Łamie pan konstytucję, nie można tak łamać prawa – powiedziała.
Jej słowa padły w momencie, gdy atmosfera w uczelni była już bardzo napięta. Obecność funkcjonariuszy policji i spór o to, kto ma prawo kierować Akademią, doprowadziły do otwartej konfrontacji.
Kurowska: „Chcieli bezprawnie wprowadzić swojego rektora”Po zakończeniu interwencji posłanka nie zamierzała wycofywać się ze swoich zarzutów. Wręcz przeciwnie – swoje stanowisko przedstawiła również w mediach społecznościowych.
Na Facebooku napisała:
„‼️ Chcieli bezprawnie wprowadzić swojego rektora - uzurpatora do Akademii Wymiaru Sprawiedliwosci‼️ Nie udało się! Tę funkcję pełni dr Michał Sopiński. ?゚ヌᄆ✌️”
Jednocześnie poinformowała o podjęciu interwencji poselskiej.
„Jestem z interwencją poselską w sprawie podejrzenia złamania prawa o szkolnictwie wyższym i statutu Uczelni” – przekazała.
W dalszej części wpisu ostro odniosła się do Sławomira Cudaka:
„Uzurpator Sławomir Cudak ZWOLNIONY DYSCYPLINARNIE z AWS!”
To bardzo mocne słowa. Warto podkreślić, że są one stanowiskiem i oceną posłanki w trwającym sporze, a kwestie prawne dotyczące statusu poszczególnych osób i władz uczelni pozostają przedmiotem konfliktu.
Jeszcze mocniej na platformie XMaria Kurowska powtórzyła swoje stanowisko także na platformie X.
„Chcieli bezprawnie wprowadzić swojego rektora do Akademii Wymiaru Sprawiedliwosci. Nie udało się❗️ Tę funkcję pełni dr @michalsopinski❗️ Jestem z interwencją poselską w sprawie podejrzenia złamania prawa o szkolnictwie wyższym i statutu Uczelni. Uzurpator ZWOLNIONY DYSCYPLINARNIE!” – napisała.
Tym samym posłanka jasno zdefiniowała swój stosunek do konfliktu: stoi po stronie dr. Michała Sopińskiego i obecnego kierownictwa Akademii, a działania związane z próbą przejęcia funkcji rektora uważa za bezprawne.
To już nie jest zwykły spór personalnyPiątkowe wydarzenia pokazują, że konflikt o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości dawno wyszedł poza spór personalny.
Po jednej stronie znajduje się prof. Sławomir Cudak, powołany przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Po drugiej – obecne władze uczelni, z dr. Michałem Sopińskim, których broni Maria Kurowska.
Dla posłanki z Jasła sprawa ma znacznie szerszy wymiar. Jej zdaniem chodzi o praworządność, autonomię uczelni i respektowanie obowiązujących przepisów.
– „Jesteśmy stróżami wartości w tej uczelni” – mówiła podczas piątkowej konfrontacji.
Jeżeli zapowiedziana przez Kurowską interwencja poselska doprowadzi do formalnego wyjaśnienia sprawy, kolejnym etapem może być odpowiedź na kluczowe pytanie: czy próba przejęcia kontroli nad Akademią odbyła się zgodnie z prawem i statutem uczelni?
Jedno jest pewne – spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości jeszcze się nie skończył. A po piątkowych wydarzeniach konflikt stał się jeszcze bardziej polityczny i zdecydowanie bardziej gorący.
Red.
Liczba odsłon: 2061