Dziś w ramach ogólnopolskiego protestu pod hasłem „Czarny tydzień”, pracownicy Szpitala Specjalistycznego w Jaśle, solidaryzując się z innymi placówkami powiatowymi w kraju, wyszli przed budynek placówki, by wspólnie zamanifestować swoje stanowisko i zwrócić uwagę opinii publicznej na narastające problemy w systemie.

Henryk Przybycień - dyrektor jasielskiego szpitala oraz Katarzyna Klimczak - zastępca ds. administracyjno-ekonomicznych
W proteście wziął udział dyrektor jasielskiego szpitala Henryk Przybycień oraz zastępca dyrektora ds. administracyjno-ekonomicznych Katarzyna Klimczak.

Protest przed jasielskim szpitalem
Łącznie w akcji protestacyjnej w Jaśle wzięło udział około 150 osób, w tym lekarze, pielęgniarki oraz pracownicy administracyjni.

Protest przed jasielskim szpitalem
Celem protestu jest zwrócenie uwagi na trudną sytuację finansową szpitali powiatowych oraz – jak podkreślają organizatorzy – obrona interesów pacjentów. Zdaniem przedstawicieli środowiska, obecny system finansowania ochrony zdrowia nie zapewnia stabilności funkcjonowania placówek ani odpowiednich warunków leczenia.

Protest przed jasielskim szpitalem
W ramach zaplanowanych działań na terenie szpitala w Jaśle pojawiły się plakaty i komunikaty informacyjne skierowane do pacjentów oraz odwiedzających. Mają one wyjaśniać przyczyny protestu i podkreślać jego społeczny charakter. Personel medyczny oraz administracyjny włączył się w akcję poprzez noszenie czarnej symboliki – m.in. czarnych koszulek – jako wyrazu solidarności i sprzeciwu wobec obecnej sytuacji.

Protest przed jasielskim szpitalem
Kulminacyjnym punktem wydarzeń była symboliczna „minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia”, która odbyła się 22 kwietnia w godzinach 11:45–12:00. Pracownicy szpitala wyszli przed budynek placówki, by wspólnie zamanifestować swoje stanowisko i zwrócić uwagę opinii publicznej na narastające problemy w systemie.

Protest przed jasielskim szpitalem
Organizatorzy podkreślają, że protest nie jest skierowany przeciwko pacjentom – przeciwnie, jego celem jest poprawa jakości i dostępności świadczeń zdrowotnych. „Czarny tydzień” ma być sygnałem alarmowym dla decydentów oraz impulsem do podjęcia realnych działań na rzecz stabilizacji systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Protest przed jasielskim szpitalem
Akcja w Jaśle wpisuje się w szerszy, ogólnopolski kontekst, pokazując, że problemy szpitali powiatowych mają charakter systemowy i wymagają pilnych rozwiązań.

Henryk Przybycień - dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle
Co mówił dyrektor Henryk Przybycień
Dyrektor Szpital Specjalistyczny w Jaśle w swojej wypowiedzi podkreślał przede wszystkim powagę sytuacji, w jakiej znajdują się szpitale powiatowe. Posługując się mocnym porównaniem, określił obecną sytuację jako „pogrzeb systemu ochrony zdrowia” w zakresie finansowania tych placówek. Z jego słów wynika, że problem ma charakter ogólnopolski – nie dotyczy jednego szpitala, ale praktycznie wszystkich szpitali powiatowych w Polsce. Brakuje rozwiązań systemowych – dyrektor zaznaczył, że ani zarządzający szpitalami, ani samorządy nie są w stanie samodzielnie rozwiązać problemu. Potrzebne są decyzje na poziomie centralnym, a najważniejsze postulaty to stabilizacja i jasne zasady funkcjonowania – szpitale oczekują określenia swojej roli w systemie oraz przewidywalnego finansowania, które pozwoli planować działalność zarówno krótkoterminowo, jak i na lata.
Dyrektor stwierdził, że brak stabilności blokuje inwestycje – bez pewności finansowania trudno podejmować decyzje o zakupie drogiego sprzętu czy rozbudowie infrastruktury. Szpital to złożona organizacja – dyrektor podkreślił, że jego funkcjonowanie opiera się na pracy wielu grup zawodowych (nie tylko lekarzy), które są niezbędne do zapewnienia opieki pacjentom. Możliwe konsekwencje to redukcje zatrudnienia – jeśli finansowanie się nie poprawi, a działalność będzie ograniczana przez kontrakty z Narodowy Fundusz Zdrowia, konieczne mogą być zwolnienia.
Na razie nie ma planów likwidacji oddziałów – dyrektor zapewnił, że szpital chce utrzymać obecną strukturę i zakres usług.
Placówka pracuje ponad kontrakt – w poprzednim roku wykonano świadczenia przekraczające zakontraktowany poziom (ponad 100%).
Dyrektor oświadczył, iż są pomysły na rozwój, np. utworzenie zakładu opiekuńczo-leczniczego czy oddziału rehabilitacji, ale wszystko zależy od tego, czy świadczenia będą finansowane przez NFZ.
Podsumowując, dyrektor jasno wskazał, że głównym problemem jest brak stabilnego i przewidywalnego finansowania oraz nieokreślona rola szpitali powiatowych w systemie – a bez tego trudno mówić o dalszym bezpiecznym funkcjonowaniu placówki.
Dyrektor Szpital Specjalistyczny w Jaśle mówił wprost i dość dosadnie o sytuacji szpitali powiatowych. Stwierdził, że obecna sytuacja to „w pewnym sensie pogrzeb systemu ochrony zdrowia”, jeśli chodzi o finansowanie szpitali powiatowych. Podkreślił, że to nie jest problem jednego szpitala, tylko praktycznie wszystkich w kraju. Zaznaczył, że na poziomie szpitala ani samorządu nie da się tego rozwiązać – potrzebne są decyzje systemowe. Mówił, że konieczne jest jasne określenie roli szpitali powiatowych, stabilne finansowanie, które pozwoli planować działalność nie tylko z miesiąca na miesiąc, ale na lata. Wskazał, że brak stabilności uniemożliwia inwestycje. Nie można kupować drogiego sprzętu ani budować nowych oddziałów, bez pewności, że będą później finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Podał skalę działania szpitala, którego budżet to ok. 200 mln złotych przy zatrudnieniu ponad 1000 pracowników. Podkreślił, że wszyscy pracownicy są potrzebni – od personelu medycznego po techniczny, IT, diagnostykę czy sterylizację. Ostrzegł, że jeśli finansowanie się nie poprawi to mogą być wymuszone ograniczenia działalności, a w konsekwencji redukcje zatrudnienia. Jednocześnie jasno powiedział, że nie ma planów likwidacji oddziałów, a szpital chce utrzymać obecną strukturę. Dodał, że szpital wykonuje więcej świadczeń niż wynika z kontraktu (ponad 100%).
W kwestiach organizacyjnych powiedział, że część poradni będzie tymczasowo przeniesiona z powodu remontu i rozważane są nowe kierunki rozwoju (np. opieka długoterminowa, rehabilitacja), ale tylko jeśli będą finansowane.
Dyrektor powiedział, że system finansowania jest niewydolny, nieprzewidywalny i bez zmian grozi ograniczeniem działalności szpitali – choć obecnie placówka w Jaśle nie planuje likwidacji oddziałów i chce utrzymać pełen zakres usług.
Dyrektor Przybycień nie podał konkretnych zarobków lekarzy na SOR-ze. Na pytanie o stawki godzinowe odpowiedział, że są to dane chronione, gdyż liczba osób pracujących na SOR-ze jest niewielka, więc podanie takich informacji pozwoliłoby łatwo zidentyfikować wynagrodzenie konkretnych lekarzy. W związku z tym nie może ujawnić tych stawek.

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem

Protest przed jasielskim szpitalem
Red.
Liczba odsłon: 1654