to jest abberacja umysłowa
Podczas 51. posiedzenia Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 12 lutego 2026 r. doszło do ostrej wymiany zdań podczas debaty nad rządowym projektem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Jedno z najmocniejszych wystąpień wygłosiła posłanka Maria Kurowska z Jasło, która w zdecydowanych słowach skrytykowała proponowane przepisy i działania rządu.

Maria Kurowska - posłanka PIS
Parlamentarzystka oceniła projekt ustawy jako „walkę ideologiczną z małżeństwem”, zarzucając jego autorom forsowanie zmian światopoglądowych kosztem — jak podkreślała — realnych problemów obywateli. W jej ocenie procedowanie nowych regulacji stanowi próbę odwrócenia uwagi opinii publicznej od trudnej sytuacji społeczno-gospodarczej kraju.
W swoim wystąpieniu Kurowska wskazywała na — jej zdaniem — narastające problemy państwa, takie jak rosnące zadłużenie, trudności Polaków z ogrzewaniem mieszkań, likwidacja oddziałów porodowych, zagrożenia dla rolnictwa czy upadek zakładów pracy. Podnosiła również kwestie demograficzne i sytuację młodego pokolenia.
Najbardziej kontrowersyjna część wystąpienia dotyczyła problemu samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Posłanka stwierdziła, że młodzi ludzie — według niej — „nie chcą żyć w lewackim świecie”, zarzucając rządzącym doprowadzanie do kryzysu wartości i sensu życia wśród młodego pokolenia. Słowa te wywołały natychmiastowe reakcje na sali — od oklasków części posłów po okrzyki sprzeciwu i komentarze z ław parlamentarnych.
Kurowska zarzuciła również większości parlamentarnej zajmowanie się — jak określiła — „marginalnymi problemami”, podczas gdy państwo mierzy się z poważnym kryzysem demograficznym i społecznym.
Debata dotyczyła pierwszego czytania dwóch projektów ustaw regulujących status osób pozostających w związkach nieformalnych oraz wprowadzających odpowiednie przepisy. Proponowane regulacje mają uporządkować sytuację prawną partnerów pozostających we wspólnym pożyciu, w tym kwestie majątkowe i wzajemne prawa.
Wystąpienie posłanki pokazało skalę politycznych napięć wokół projektu oraz głębokie podziały światopoglądowe wśród parlamentarzystów. Już teraz wiadomo, że dalsze prace nad ustawą będą przebiegać w atmosferze ostrego sporu politycznego.
Red.
Liczba odsłon: 1359