I proszę Cię, Łukaszu — spójrz czasem na nasz parlament, na naszą Polskę – mówiła dziś w Sejmie posłanka Maria Kurowska z Jasła.

Maria Kurowska - posłanka na Sejm RP
Pożegnaliśmy Łukasza Litewkę. Muszę powiedzieć, że był samorządowcem w 2024 roku, wcześniej w 2023 roku był radnym Sosnowca. Dał się poznać w naszym polskim parlamencie z bardzo dobrej strony.
Chcemy mu dziś podziękować za to, że miał odwagę mówić to, co myśli. Że z odwagą bronił prawdy. W sytuacjach trudnych potrafił powiedzieć: „tak mi dopomóż Bóg”. Choć był jedynym posłem ze swojego ugrupowania, pozostał wierny swoim przekonaniom i nie chciał ranić uczuć rodziców i dziadków.
Gdy atakowano prezydentową Martę Nawrocką, odważnie jej bronił, ponieważ ją poznał i wiedział, że jest wspaniałą, oddaną Polsce osobą.
Modliliśmy się za pana Łukasza Litewkę podczas wczorajszego pogrzebu. O godzinie 7:30 była msza w kaplicy sejmowej, gdzie oddawaliśmy jego duszę Bogu.
Chcę wyrazić bardzo serdeczne wyrazy współczucia jego rodzicom — to był ich jedyny syn. Myślę, że tylko Matka Boża może w pełni zrozumieć ich ból, Ona, która wychowywała swojego jedynaka niemal w tym samym wieku, co pan Łukasz.
Proszę Boga, aby Łukasz znalazł najlepsze miejsce w raju, aby był szczęśliwy tam, gdzie został powołany.
I proszę Cię, Łukaszu — spójrz czasem na nasz parlament, na naszą Polskę. Bądź dobrym orędownikiem przed Bożym Tronem za sprawy polskie. Polska potrzebuje jedności. Ty chciałeś Polskę łączyć. Polska potrzebuje dobrych ludzi.
Niech dobro dzieje się w naszej Ojczyźnie — a Ty czuwaj nad tym wszystkim.
Dziękuję bardzo.
Liczba odsłon: 1831
Salve Regina