poniedziałek, 23 lipca 2018, imieniny: Apolinary, Bogna
Artykuły
SON " Podkarpacie" do osób protestujących w Sejmie
14 maja 2018 | Dział: Na sygnale | Region: Miasto Jasło

 

Poniżej publikujemy list Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych „Podkarpacie” skierowany do Niepełnosprawnych protestujących w Sejmie. 

Szanowni Rodzice Osób Niepełnosprawnych (RON) protestujący w Sejmie,(i inni Opiekunowie osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności)

dotyczy: utraty wiary w inne lepsze jutro

Szanowni Państwo, bardzo dziękujemy za zamieszczoną w internecie odpowiedź na nasz list otwarty skierowany do Waszych dorosłych już dzieci, dotyczący refleksji nad tym co w życiu najważniejsze i ich życiowych szans – vide załącznik.

Z Państwa bardzo merytorycznej odpowiedzi bije jednak tak pesymistyczny ton, że postanowiliśmy przekazać Wam kilka uwag z wieloletnich doświadczeń naszej znacznej niepełnosprawności. Ufamy, że one zaszczepią w Was, i w Waszych podopiecznych wiarę w siebie i lepsze jutro.

Przede wszystkim prosimy by zawczasu nie ulegać katastroficznym opiniom, że oto ostatnio uchwalone ustawy na pewno nie wpłyną na poprawę zdrowia, sprawności i życia osobom ze znacznym stopniem. Że na nielimitowane środki medyczne zabraknie pieniędzy, że spotęgują się kolejki, wykluczenia itp. nieszczęścia. Zauważcie prosimy, że jak dotychczas żadna z – tak licznych, tragicznych przepowiedni towarzysząca wprowadzanym ustawom pro-społecznym się nie sprawdziła. Ufajmy, że i teraz tak będzie.

W dalszej części Waszej odpowiedzi przewija się temat dużych kosztów życia podopiecznych. Tutaj przywołujecie Państwo niedawny „Raport z badania potrzeb ON”, a z niego fragment: „potrzebą nr 1 w hierarchii dla ON jest zapewnienie odpowiedniej sytuacji materialno-bytowej”. Zauważcie jednak jak bardzo ten fragment kontrastuje z innym mówiącym, że „wśród ON objętych badaniem aż 84% przyznaje wprost, że nie poszukują aktywnie pracy”. Skąd zatem niepełnosprawni wezmą środki na realizację potrzeby nr 1?! – uważamy, że tutaj warto rozważyć podjęcie pracy zawodowej.

Zanim rozwiniemy ten wątek pozwólcie Państwo przytoczyć ustawę o rehabilitacji i zatrudnianiu ON, która w swym art. 4 definiuje:

Art. 4. 1. Do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.

4. Niezdolność do samodzielnej egzystencji oznacza naruszenie sprawności organizmu w stopniu uniemożliwiającym zaspokajanie bez pomocy innych osób podstawowych potrzeb życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się i komunikację.

5. Zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności osoby, o której mowa w ust. 1 lub 2, nie wyklucza możliwości zatrudnienia tej osoby u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej, w przypadkach:

1) przystosowania przez pracodawcę stanowiska pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej;

2) zatrudnienia w formie telepracy.

Podejrzewamy, że to nieznajomość ww. przepisów powoduje iż w Państwa odpowiedzi pojawiają się słowa My zabiegamy o wsparcie dla najbardziej wykluczonej grupy, dla osób niesamodzielnych i niezdolnych do pracy” oraz końcowe: O to zabiegamy, bo na zdrowie i na pracę na otwartym rynku, czy nawet w warunkach chronionych, większość naszych podopiecznych nie ma szans”.

A my chcielibyśmy zapytać: A skąd Państwo to wiecie? Czy Wasze dorosłe dzieci miały już szansę by to sprawdzić, by sprawdzić się w pracy? Czytając ww. Raport, jesteśmy przekonani, że jeszcze nie miały takiej szansy. UWAŻAMY, ŻE WARTO JĄ DAĆ JAK NAJLICZNIEJSZYM.

W raporcie – w kontekście pracy ON, zawarty jest obszerny wniosek z badań mówiący, iż: ”Pierwszym z problemów do przezwyciężenia na drodze do skutecznej aktywizacji zawodowej ON jest motywacja i postawy samych osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Jak zauważa Giermanowska (prof. Ewa Giermanowska – Uniwersytet Warszawski) ON często unikają wchodzenia w aktywne role zawodowe, nie wierzą w swój sukces na rynku pracy i nie uczestniczą w programach aktywizujących. Dodatkowym czynnikiem demotywującym mogą być postawy opiekunów ON i ich rodzin, którzy np. z troski, braku wiary lub obawy o utratę prawa do zasiłku lub renty, zniechęcają osoby niepełnosprawne do wysiłku potrzebnego dla zdobycia i utrzymania zatrudnienia”

oraz:

Oddzielną uwagę należy poświęcić grupie osób z upośledzeniem umysłowym (osoby z niepełnosprawnością intelektualną i zaburzeniami rozwojowymi), w której % osób wprost odmawiających podjęcia (pracy) jest najwyższy, znacznie przewyższając co do wartości pozostałe grupy (77%) - natomiast są to deklaracje pochodzące od opiekunów tych osób. Tymczasem 62% osób niepełnosprawnych intelektualnie deklaruje, iż chciałyby pracować, zaś te osoby, które mają doświadczenia z pracą stwierdzają, że lubią tego rodzaju aktywność (91%). Pokazuje to nawet w przypadku tylko tego jednego rodzaju niepełnosprawności rozdźwięk pomiędzy motywacjami samych niepełnosprawnych, a motywacjami ich rodzin”.

Szanowni Państwo, być może powodem tak negatywnych opinii ankietowanych opiekunów (pewno i Was także) była (i jest) nieznajomość przepisów dotyczących zatrudniania (każda ON ma prawo do pracy) oraz nieznajomość obecnych form aktywizacji zawodowej i samego rynku pracy. Dlatego zachęcamy do szerszego poznania i zaakceptowania ww. przepisów. I tym samym danie sobie szansy, by Wasz ogromny trud wkładany w rehabilitację zdrowotną i społeczną Waszych dzieci w latach ich edukacji, nie poszedł na marne. By miał kontynuację w aktywizacji zawodowej, i finalnie – w podjęciu pracy.

W tym miejscu warto przypomnieć losy Janusza Świtaja, który będąc całkowicie sparaliżowanym kilka lat temu wystukał na komputerze (za pomocą patyczka trzymanego w ustach) apel o zgodę na eutanazję. Dzisiaj pan Janusz pracuje, podróżuje, pisze książki i pomaga innym mimo, iż nadal oddycha przez respirator i porusza jedynie głową. Można?! – można naprawdę wiele. Wystarczy to pobudzić i chcieć.

Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono...” pisała nasza Noblistka. Takim - naszym zdaniem najlepszym w Polsce, poligonem by się sprawdzić, by poznać ukrytą energię i możliwości dawania sobie rady samodzielnie jest dla ON udział w obozach aktywnej rehabilitacji organizowanych przez FAR (www.far.org.pl) gdzie przez 8 dni można całkowicie zmienić nastawienie do siebie, do swojej ułomności, do życia i pracy.

Tamże, po okiem instruktorów – najczęściej są to bdb usprawnione i zaktywizowane ON, oraz zawodowych terapeutów – niepełnosprawni najcięższych schorzeń (w tym także i osoby z MPD) są tak skutecznie motywowani i usprawniani, że 90% z nich podejmuje pracę. Obóz jest bezpłatny, trwa 8 dni, a daje więcej niż specjalistyczne kliniki rehabilitacji. Niepełnosprawni przebywają tam bez swych domowych opiekunów, sam na sam z instruktorami i innymi ON, i szkolą się (z samoobsługi, techniki życia i zawodowo – po rozpoznaniu predyspozycji) oraz usprawniają przez sport (łuki, pływanie, ping-pong, i czasem konie).

Szanowni Rodzice protestujący w Sejmie, bardzo prosimy rozważcie zmianę priorytetów tak, by wykorzystać protest także w kierunku wynegocjowania z rządem łatwiejszego dostępu do pracy wszystkich osób najsłabszych. I do rozwoju WTZ, ZAZ, ZPChr, zdalnej telepracy i innej pracy wspieranej. Zauważcie, że każdy pracodawca ON intelektualnie ze stopniem znacznym otrzymuje z tytułu ich zatrudnienia dofinansowanie w wysokości 2400 zł/m-c/etat lub ulgę we wpłatach obowiązkowych na PFRON w wysokości 7344 zł/m-c/etat. A praca to: aktywnie spędzony czas; poczucie wartości; przynależności itp.

Dlatego, jeśli Państwo wywalczą nawet i po 1000 zł dodatku dla reprezentowanych ON, to nie zabierajcie im wizji pracy i bycia samodzielnym. Nie domykajcie drzwi, może niebieski motyl wleci, czekajmy na ten świt, może nadzieja nas oświeci; Nie domykajmy drzwi, zawróćmy porzucone słowa; Nie domykajmy drzwi, może zaczniemy żyć od nowa Może zaczniemy żyć...” Czas nagli. Tyle zła i złych emocji wokół Was, nas i wszystkich innych ON. Jako środowisko tracimy z każdym dniem.

Tylko w styczniu i lutym br. – wg danych PFRON, ubyło/upadło 38 ZPChr, a 5300 ON straciło tam pracę. Pomóżcie ocalić te chronione prace i wywalczyć łatwiejszy dostęp doń. Pomóżcie sobie, i innym opiekunom osób z najcięższym schorzeniami, a przede wszystkim – samym niepełnosprawnym. Uwierzcie w nich, i w ich pokłady ukrytej energii. A i pomyślcie: co po Was?

Z wyrazami szacunku,

Marek Stec, Pełnomocnik SON „Podkarpacie” ds. Zatrudniania ON

 

Liczba odsłon: 813


nick:
*

Portal nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy. Odpowiedzialność za swoje komentarze ponosi Użytkownik. Redakcja ma prawo do usuwania i redagowania komentarzy, które zawierają wulgaryzmy i obrażają osoby trzecie.
Komentarz zostanie dodany po akceptacji moderatora.

:)
:]
:(
:D
Cool
Uśmiech
:|
;P
:<
:o
Love
;)
Co?
:/
:P
:[
Ziew
:*
Tak
Nie
#1  ~Matka ON  |  wtorek, 15 maja 2018 09:20
W całości popieram stanowisko SON Podkarpacie. Istniejący przez 2 lata Zakład Aktywności Zawodowej prowadzony przez PSONI Jasło był dla 21 osób nadzieją na lepsze życie. Był, właśnie Był, bo już nie istnieje Zlikwidowany! I CISZA, nic się nie stało, nikt nie zawinił, nikt nie ukradł, nikt nie oszukał.. Przecież Oni o nic się nie upomina, nikogo nie oskarża. Niech dalej patrzą w okno i marzą. TAK NAPRAWDĘ TO OPRÓCZ RODZICÓW NIKOGO NIE OBCHODZI ICH LOS, przynajmniej w Jasle
Mapa powiatu jasielskiego
Najnowsze artykuły
Jasło : CZUJNI SĄSIEDZI NA CZAS WEZWALI POMOC
23 lipca 2018
Wczoraj mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Szajnochy w Jaśle zaalarmowali Policję o t..
© Wirtualne Jasło - Wszelkie prawa zastrzeżone 2018