środa, 01 grudnia 2021, imieniny: Długosz, Edmund
Artykuły
Potrzebna pomoc finansowa na leczenie ojca Krystyna - Pochodzącego z Toków
29 września 2021 | Dział: Wiadomości | Region: Miasto Jasło

Ojciec Krystyn jest członkiem wspólnoty zakonnej ojców Bernardynów w Krakowie. Pochodzi z Toków. Jako młody chłopak uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Nowym Żmigrodzie a następnie do żmigrodzkiego liceum. 

Jako przewodniczący komisji mianowany do spraw związanych z budową nowej pustelni św. Jana z Dukli, sercem oddany tej sprawie oraz czciciel i propagator kultu do św. Jana z Dukli. Z Krakowa został posłany na sezon letnio/jesienny 2021r. do klasztoru ojców Bernardynów w Dukli, by rozpocząć sprawy formalne dotyczące budowy Pustelni na górze Zaśpit. Ojciec bardzo pragnął od wielu lat wieść życie eremity, w ciszy i ascezie wypraszać łaski dla ludzi i Kościoła.

Mając w zwyczaju pokonywanie dystansu z Pustelni do klasztoru (ok. 7 km), biegnąc szlakiem, dnia 12 sierpnia 2021 r. po odprawieniu Mszy Świętej o godzinie 18.00, również to uczynił.

Niestety tym razem będąc blisko celu, doszło do nagłego zatrzymania akcji serca i ojciec upadł bez oznak życia na chodnik. Tłum gapiów uznając, że nie żyje, nie udzielił mu natychmiastowej pomocy. Zrządzeniem Opatrzności przejeżdżała w tym czasie samochodem pielęgniarka z oddziału intensywnej terapii (na którym ojciec aktualnie – czyli 7. września 2021 r. – przebywa). Zatrzymała się, wezwała pomoc i natychmiast podjęła reanimację. Krążenie zostało przywrócone, niestety o. Krystyn zapadł w śpiączkę na wskutek niedotlenienia mózgu.

Na chwilę obecną (po 3 tygodniach od wypadku) krążenie i oddech zostały ustabilizowane, została wstawiona rurka tracheostomijna , w celu ułatwienia samodzielnego oddychania oraz PEG – do żywienia bezpośrednio do żołądka.

Ojciec otwiera oczy, jednak bez wyraźnych oznak świadomości.

Wiadomym jest, iż w fazie ostrej (bezpośrednio po wypadku), jak również najbliższe miesiące po zdarzeniu są krytyczne i absolutnie kluczowe dla podjęcia wieloaspektowej terapii, w wyspecjalizowanej klinice rehabilitacyjnej, która kompleksowo będzie oddziaływać na wszystkie obszary, ważne dla pobudzenia do aktywności mózg i uszkodzony układ nerwowy.

Żyjąc w naszej polskiej rzeczywistości wiadomym jest także, że takich klinik jest mało, a jeżeli już, to zdecydowana większość to kliniki komercyjne, o cenach pobytu i leczenia, przyprawiających o zawrót głowy.

Placówką o świetnej renomie oraz dających nadzieję wynikach w wybudzaniu pacjentów ze śpiączki, która także w miarę szybkim terminie może przyjąć ojca Krystyna jest Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum w Krakowie. NIESTETY cena za 1 miesiąc pobytu szacuje się w granicach 20-25 tysięcy złotych, w zależności od ilości potrzebnych terapii.

Udźwignięcie takiego budżetu całkowicie wykracza poza możliwości naszej Rodziny, nawet w skali jednego miesiąca, nie mówiąc o potrzebie spędzenia przynajmniej jednego roku w klinice, gdyż postępy w tego typu terapii są żmudną, długofalową pracą, a oczekiwanie na efekty uczy nas wszystkich pokory i uruchamia najgłębsze pokłady cierpliwości, samozaparcia i niesłychanej waleczności.

W tym miejscu chcemy zwrócić się do wszystkich ludzi dobrego serca, dobrej woli, wrażliwych na niewyobrażalne cierpienie chorego, zamkniętego we własnym ciele, aby dobrowolną ofiarą, wsparli wysiłki naszej Rodziny i Rodziny zakonnej w walce o powrót do nas Ojca Krystyna. Wyrwanie ze szponów śpiączki, przywrócenie na miarę możliwości sprawności fizycznej temu Bożemu kapłanowi.

Jego posługiwanie i świadectwo kapłańskiego życia, brane dosłownie i na serio, bez taryfy ulgowej, skromne i wręcz ascetyczne, niech będzie dla nas motywacją, by ratować tego naprawdę Bożego człowieka.

Za każdy wdowi grosz dziękujemy z całego serca i obiecujemy modlitwę.

 

OjciecKrystyn.pl

>>LINK DO LICYTACJI <<

Liczba odsłon: 2587


nick:
*

Portal nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy. Odpowiedzialność za swoje komentarze ponosi Użytkownik. Redakcja ma prawo do usuwania i redagowania komentarzy, które zawierają wulgaryzmy i obrażają osoby trzecie.
Komentarz zostanie dodany po akceptacji moderatora.

:)
:]
:(
:D
Cool
Uśmiech
:|
;P
:<
:o
Love
;)
Co?
:/
:P
:[
Ziew
:*
Tak
Nie
#1  ~Robert 83  |  czwartek, 30 września 2021 10:42
Dziwią mnie te komentarze. To bardzo delikatna i przykra sprawa. Kto zechce niech pomoże, a kto nie chce, niech zamilknie i nie zabiera głosu. Takie komentarze ranią rodzinę i braci z zakonu.
#2  ~QQ  |  czwartek, 30 września 2021 00:03
A gdzie jest Polski kościół?
#3  ~Fizjo  |  środa, 29 września 2021 17:58
"o cenach pobytu i leczenia, przyprawiających o zawrót głowy" - Z całym szacunkiem ale to zdanie trochę niełądnie brzmi (tak jakby były jakieś pretensje co do ceny za usługę). To normalna cena. Skończyły się czasy kiedy fizjoterapeuci po licznych kursach, terapiach, studiach pracowali za minimalną krajową. W końcu ceny za rehabilitację zbliżają się do normalnych. Mowa tu oczywiście o wizytach i terapii komercyjnej, bo rehabilitacja na NFZ (laser, prądy itd.) to parodia. Ale co się dziwić jeśli NFZ płaci kilka złotych za wizytę pacjenta.
#4  ~Mieszkaniec  |  środa, 29 września 2021 11:09
Pomoc w porządku ale żeby zbierać wśród małych dzieci w podstawówce to według mnie przesada.
#5  ~ciekawy  |  środa, 29 września 2021 08:41
Zacna inicjatywa. Zastanawia mnie tylko czy zakonu nie stać na to aby leczyć swojego członka wspólnoty. Jak był sprawny i pracował na chwałę zakonu był dobry a dzisiaj nie ma kasy żeby sfinansować leczenia. Czyżby nie było stać zakonu Bernardynów na taki wydatek ???
Mapa powiatu jasielskiego
Najnowsze artykuły
KIEROWAŁ TIREM MAJĄC 3 PROMILE ALKOHOLU
30 listopada 2021
  Policjanci z Nowego Żmigrodu interweniowali wobec pijanego kierowcy tira. 34-letni obywatel ..
© Wirtualne Jasło - Wszelkie prawa zastrzeżone 2021