niedziela, 23 lutego 2020, imieniny: Damian, Łazarz
Artykuły
Jasielski opozycjonista Antoni Pikul o byłym prokuratorze Stanisławie Piotrowiczu
20 stycznia 2020 | Dział: Wiadomości | Region: Miasto Jasło

Poniżej publikujemy list otwarty znanego  jasielskiego opozycjonisty Antoniego Pikula,   skierowany do Stowarzyszenia "Solidarni w Jaśle" oraz list Stowarzyszenia skierowany do Antoniego Pikula.

W miesiącu grudniu 2019 roku Stowarzyszenie "Solidarni w Jaśle" skierowało list do mediów i Antoniego Pikula, na który w dniu dzisiejszym odpowiedział były opozycjonista. 

Antoni Pikul - znany działacz opozycyjny z Jasła

Antoni Pikul                                             Jasło styczeń 2020

LIST OTWARTY DO STOWARZYSZENIA „SOLIDARNI W JAŚLE”

ODPOWIEDŹ NA LIST DO MNIE Z GRUDNIA 2019

W grudniu 2019 otrzymałem w/w list, w którym Stowarzyszenie „Solidarni w Jaśle” udzieliło mi reprymendy w sprawie umieszczenia przeze mnie w mojej ulotce wyborczej (wybory parlamentarne 2019) hasła: WRÓĆMY DO IDEI PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI”. Pouczono mnie również w zakresie prawdziwej” postawy Stanisława Piotrowicza wobec mnie w roku 1982, kiedy to zostałem aresztowany przez prokuraturę pod zarzutem kontynuowania działalności w zdelegalizowanym NSZZ Solidarność”.

W treści listu aż roi się od propagandowych, politycznych głupot, półprawd i zwykłych kłamstw. Pełno w nim również emocji. Złych emocji.

Nie ukrywam, że list sprawił mi dużą przykrość. Odbieram go jako próbę przekreślenia mojego udziału w dobrej rewolucji Solidarności”, a członkowie w/w stowarzyszenia mają monopol na schedę po niej. No i dziedzicami idei pierwszej Solidarności” są jeszcze tylko aktualnie rządzący Polską…

Ja jednak, w przeciwieństwie do Was, pamiętam i doceniam to, że w tamtych trudnych czasach byliśmy razem. Byliśmy solidarni.

Nie będę jednak odpowiadał na Wasze pytania do mnie przedstawione w liście otwartym. Choćby dlatego, że Wy sami macie własne odpowiedzi na nie. Pozostawiam Was z nimi.

Pozwólcie mi szanowni „Solidarni w Jaśle”, że zajmę stanowisko w trzech sprawach, o których była mowa w Waszym liście.

A oto one:

  1. Nie jest prawdą, że należę lub należałem kiedykolwiek do partii Platforma Obywatelska. Zarówno w wyborach do sejmiku jak i do sejmu byłem kandydatem niezależnym, startującym z poparciem Koalicji Obywatelskiej. Co do jednoznacznie negatywnej oceny rządów PO, przedstawionej przez Autorów listu, mam w wielu aspektach odmienne zdanie. Nie odmawiam Autorom listu prawa do wyrażania odmiennych niż moje poglądów i oczekuję poszanowanie moich.

  2. Osoby sprzyjające PIS piszą dziś nową biografię Stanisława Piotrowicza. W tej nowej biografii jest on wybitnym działaczem podziemia na Podkarpaciu, dobroczyńcą i opiekunem podziemnych struktur podkarpackiej „Solidarności”. To nieprawda. W jasielskim podziemiu solidarnościowym, w latach 80., nikt z aktywnych członków opozycji antykomunistycznej nie znał Stanisława Piotrowicza.

  3. Nieprawdą jest twierdzenie zawarte w liście, iż podczas przesłuchań przyznałem się do zarzucanych mi czynów, co – jak twierdzą Autorzy listu – „utrudniło obronę a także udzielenie mi pomocy przez prokuratora”. Dodam tylko, że w trzymiesięcznym śledztwie nie wydałem nikogo z moich koleżanek i kolegów z opozycji. Gdybym „pękł” w śledztwie, wielu z nich znalazłoby się w więzieniu, w tym m.in. niektórzy sygnatariusze w/w listu. Nie są prawdą twierdzenia przypisujące Stanisławowi Piotrowiczowi rolę Wallenroda w szeregach ówczesnej prokuratury. Prostowanie tych twierdzeń nie jest moim intencjonalnym atakiem skierowanym w Stanisława Piotrowicza. Jest kolejną reakcją na niezgodne z prawdą stwierdzenia dotyczące mojej osoby i rozpowszechniane bezkarnie w przestrzeni publicznej. Na koniec chciałbym skromnie przypomnieć niekwestionowany fakt historyczny: to ja i moja rodzina byliśmy poszkodowani w stanie wojennym. Stanisława Piotrowicza do ofiar stanu wojennego nie sposób zaliczyć. Gratuluję Stowarzyszeniu Solidarni w Jaśle” rzetelności” i uczciwości” w ocenie faktów historycznych.

Antoni Pikul

Stanisław Piotrowicz - były prokurator, sędzia TK  

List Stowarzyszenia Solidarni" w Jaśle" skierowany do Antoniego Pikula

Wielu z nas zna P. Antoniego Pikula ze wspólnej działalności w NSZZ „Solidarność”, ale nie wszyscy, przyjmiemy więc formę „Pan”.

Przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się w październiku 2019 r., w swej ulotce wyborczej zamieścił Pan, kilkakrotnie to powtarzając, hasło

WRÓĆMY DO IDEI PIERWSZEJ „SOLIDARNOŚCI”.

Mamy w związku z tym kilka pytań:

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest działalność Platformy Obywatelskiej oraz jej poprzedników politycznych, z którymi Pan się identyfikuje ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” był zawarty po 1989 r. sojusz z komunistami i postkomunistami, czego dowodem jest ich przyjaźń i swego rodzaju jedność poglądów z Adamem Michnikiem i jego środowiskiem ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest wyrażana przez Pana środowisko obrona przed odpowiedzialnością karną komunistycznych zbrodniarzy i traktowanie ich jak bohaterów ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest obrona przywilejów funkcjonariuszy komunistycznych służb specjalnych i zapowiadane przywrócenie im niezwykle wysokich emerytur ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest walka z wartościami chrześcijańskimi, a przecież na nich opierała się „Solidarność” ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest promowanie antyrodzinnych ideologii sprzecznych z wielowiekową chrześcijańską tradycją Narodu Polskiego ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” była praktykowana przez lata wyprzedaż za bezcen majątku narodowego ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” było co najmniej przyzwolenie, zwłaszcza w latach 2007 – 2015, na grabież dochodów podatkowych państwa, w większości wywiezionych za granicę ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” była polityka gospodarcza i społeczna stawiająca za swój cel rozwój metropolii, a skazywanie na zastój i zubożenie innych terenów naszego kraju ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” było „zwijanie państwa” przejawiające się w likwidowaniu połączeń komunikacyjnych, placówek pocztowych i innych obiektów użyteczności publicznej na tzw. prowincji ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” była monopolizacja środków masowego przekazu, głównie przez środowisko służb specjalnych lub kapitał zagraniczny ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” były próby zniszczenia środowisk solidarnościowych określanych jako prawicowe, a potem walka niedopuszczalnymi metodami z partiami politycznymi tworzonymi przez te środowiska ?

Czy powrotem do idei pierwszej „Solidarności” jest zniesławianie bohaterów walk o niepodległość oraz przeciwstawianie się ich upamiętnianiu ?

Walka polityczna Pana środowiska od 2015 r. koncentruje się na tym, by doprowadzić do sytuacji „aby było, tak jak było”. Nie chodzi tu bynajmniej o powrót do idei „Solidarności”, lecz do praktyk rządzenia w latach 2007 – 2015.

Musimy także wspomnieć o sprawie, którą Pan poruszył w swojej ulotce wyborczej, a wcześniej w środkach masowego przekazu, która stała się trampoliną dla Pana kariery politycznej w ostatnich latach. Cytujemy:

Demokracja to wspaniały ustrój. Kandydować może każdy. Dlatego na liście nr 5 na miejscu 7 znajdą Państwo mnie: Antoniego Pikula, architekta, a na liście konkurencyjnej Stanisława Piotrowicza, prokuratora stanu wojennego, który podpisał wtedy mój akt oskarżenia. Tyle lat minęło, a my ciągle jesteśmy po przeciwnych stronach, marzy nam się inna Polska”.

Budzi nasz głęboki sprzeciw określenie Pana Stanisława Piotrowicza „prokuratorem stanu wojennego”. Z tego, co nam wiadomo, prokurator S. Piotrowicz prowadził tylko dwie sprawy polityczne. Jedna z nich dotyczyła Pani Zofii Jankowskiej z Krosna, oskarżonej o kolportaż wydawnictw podziemnych. Pani Z. Jankowska jest mu do dzisiaj wdzięczna za to, że, jak to określiła: „Dzięki jego odwadze nie trafiłam do więzienia, nie odebrali mi dzieci, a sprawę umorzono”. Druga sprawa dotyczyła Pana. Jest prawdą, że na skutek przeszukania przez Służbę Bezpieczeństwa w miejscu pracy znaleziono dowody Pańskiej działalności konspiracyjnej. Do tych czynów Pan się przyznał, co bardzo utrudniało obronę, a także udzielenie Panu pomocy przez prokuratora. Jest prawdą, że prokurator S. Piotrowicz podpisał akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Krośnie. Sprawa ta została tak przeprowadzona, że Sąd Okręgowy zwrócił akt oskarżenia Prokuraturze – co leżało w Pana interesie. Przed wniesieniem aktu oskarżenia prokurator S. Piotrowicz, wraz z obrońcą Stanisławem Zającem, był u Pana w Zakładzie Karnym celem zapoznania Pana z aktami sprawy. Został Pan wówczas przesłuchany przez prokuratora S. Piotrowicza i na skutek jego sugestii odwołał Pan przyznanie się do zarzucanych czynów, uzasadniając to w sposób Panu sugerowany. Po zwrocie aktu oskarżenia przez Sąd Okręgowy sprawa została Panu Piotrowiczowi odebrana i przekazana do Prokuratury Wojskowej w Rzeszowie. Akt oskarżenia, który był podstawą procedowania przed Sądem Wojskowym sporządził prokurator z Prokuratury Wojskowej. Braki dowodowe, będące skutkiem przemyślanego postępowania S. Piotrowicza, spowodowały, że Sąd Wojskowy sprawę umorzył, a Pan wyszedł na wolność.

Wielu z nas pamięta, że po powrocie z aresztowania mówił nam Pan, że jest Pan wdzięczny Panu S. Piotrowiczowi za jego postawę, a zwłaszcza za sposób zapoznania z aktami sprawy. Byliśmy bardzo zaskoczeni tym, jak przed kilku laty zaatakował Pan publicznie Pana prokuratora Stanisława Piotrowicza, zupełnie zmieniając swoją opinię o jego postawie w tamtych wydarzeniach. Czy ta zmiana jest skutkiem Pana poglądów politycznych i chęcią wysługiwania się, dla kariery, partii, do której Pan należy, czy też wpływ na to miała działalność publiczna Pana S. Piotrowicza, która jest sprzeczna z interesami Pana partii ? Pana atak na S. Piotrowicza ma na celu, naszym zdaniem, szkodzenie obozowi sprawującemu obecnie władzę, dla którego ideały „Solidarności” są aktualne.

Podsumowując uważamy, że działalność obozu politycznego, z którym się Pan związał, jest zaprzeczeniem ideałów pierwszej „Solidarności”, a my czujemy się zobowiązani publicznie wyrazić nasze stanowisko.

Przyjęty 28.11.2019 na zebraniu członków Stowarzyszenia „Solidarni w Jaśle”.

Zarząd Stowarzyszenia Prezes Kazimierz Rozenbeiger

Zastępca Prezesa Jerzy Nowak

Sekretarz Irena Wawrzkowicz

Członek Zarządu Kazimierz Poniatowski

 

 

 

Liczba odsłon: 6525


nick:
*

Portal nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy. Odpowiedzialność za swoje komentarze ponosi Użytkownik. Redakcja ma prawo do usuwania i redagowania komentarzy, które zawierają wulgaryzmy i obrażają osoby trzecie.
Komentarz zostanie dodany po akceptacji moderatora.

:)
:]
:(
:D
Cool
Uśmiech
:|
;P
:<
:o
Love
;)
Co?
:/
:P
:[
Ziew
:*
Tak
Nie
#1  ~Maksymilian  |  niedziela, 26 stycznia 2020 10:33
Pan Piotrowicz zawsze umie zawierać właściwe sojusze i przystosowuje się do aktualnej sytuacji politycznej. Jako młody człowiek nie pamiętam stanu wojennego i nie wiem o działalności pana Piotrowicza. Ale jestem pewien, że z tymi zdolnościami do aklimatyzacji musiał się pan Piotrowicz urodzić. 😊
#2  ~mikrus  |  niedziela, 26 stycznia 2020 09:45
Antek! Bój się Boga. Ty podnosisz rękę na "Solidarność", która Cię wykarmiła.
#3  ~więzień PRL  |  środa, 22 stycznia 2020 19:23
Tylko niech pan Pikul wyjaśni, czemu zmienił zdanie po latach bronienia Piotrowicza. Wszyscy mamy się domyślać, kto i jak przekonał go do tej wolty? Brawo działacze z Jasła.
#4  ~koleżanka  |  środa, 22 stycznia 2020 16:09
Cieszę się Panie Antku że przypomina Pan kolegom (dawnym) fakty z tamtych lat - rzeczywistej Solidarności a nie tej obecnej utrzymywanej dla potrzeb władzy. Ja też pamiętam choć nie działałam. Podziwiam Pana i życzę sił w niejednej może jeszcze konfrontacji.
#5  ~Marek 77  |  środa, 22 stycznia 2020 13:21
WSTYD mi się przyznać za granicą, że jestem z Podkarpacia otumanionego PiS-em. Postawcie jeszcze pomniki Piotrowiczowi. Taki bohater nie zdarza się często. Resztę działaczy prawdziwej Solidarności poniewierajcie i upokarzajcie. Przecież historię trzeba zmienić. :[ :< :(
#6  ~straganiarka  |  środa, 22 stycznia 2020 12:06
Cała czwórka tak spaprała dobre imię "Solidarności", że raczej nie pokazujcie się już publicznie sprzedawczyki!!! Stowarzyszenie lepiej zlikwidujcie, bo może dojść do jego delegalizacji, gdy prawdziwi opozycjoniści wystąpią z takim wnioskiem, a jest ich wielu w Jaśle, tylko się tym faktem nie afiszują.
#7  ~mm  |  środa, 22 stycznia 2020 11:40
autorzy listu to poniżej krytyki, że mieliście odwagę podpisać się pod tym listem i macie odwagę chodzić po Jaśle i patrzeć ludziom prosto w twarz.
#8  ~lukas  |  środa, 22 stycznia 2020 08:08
Tak na naszych oczach odbywa się zakłamywanie historii. Z bohatera jakim jest niewątpliwie Pikul próbuje się zrobić zdrajcę, natomiast osobę która w tamtym okresie stała po drugiej stronie się usprawiedliwia, co więcej podejmowane są próby doszukiwania się heroiczności jego postawy. Solidarni w Jaśle, stańcie w prawdzie !
#9  ~tylawiak  |  środa, 22 stycznia 2020 07:57
Obroną komunistycznego prokuratora wazeliniarze chcą zaistnieć i wejść pod odwłok kieszonkowemu prezesikowi, sklerotycznemu dyktatorkowi.
#10  ~Pawłowiczka  |  wtorek, 21 stycznia 2020 21:43
Żeby się tak zeszmacić trzeba być onucą!
#11  ~pisiorek  |  wtorek, 21 stycznia 2020 20:44
Jaki Piotrowicz taki i zarząd, czyli wróć komuno, wróć komuno...
#12  ~vv  |  wtorek, 21 stycznia 2020 19:30
wstyd kazimierski
#13  ~vv  |  wtorek, 21 stycznia 2020 19:27
Trudno to skomentować Wstyd Kazimierz 2 x, Wstyd Jerzy, Wstyd Irena ,Za prokuratorem stanu wojennego przyjdzie czas że was podsumują A| KTO TO JEST SOLIDARNI CzWORKA OSzOlOMoW WSTYD BRAK SLOW
#14  ~Tomek  |  wtorek, 21 stycznia 2020 19:22
Panie Pikul - kończ Waść wstydu oszczędź. Nie chozi mi tu o personalia i zasługi, ale o zaprzestanie mowy nienawiści. Rozgrzebywanie przed każdymi wyborami tej samej sprawy to ujadanie i ponowne dzielenie Polaków. Od prawdy jest Sąd i tam szukajcie sprawiedliwości. A mowę nienawiści i napuszczanie Polaków na siebie zostawcie. Czyż to nie partia która Pana poparła zarzuca tym co rządzą mowe nienawiści? A Pan będąc przez nich popieranym znów wyskakujesz z tematem który tę nienawiść rozkręca. Koniec ze szczujnią Panie Pikul czas pracować dla Polski w zgodzie i prawdziwej merytorycznej dyskusji!
#15  ~marek  |  wtorek, 21 stycznia 2020 18:48
Panie Pikul, czy jest prawdą, że swoją - pożal się Boże! - karierę polityczną zrobiłeś pan na sprawie Piotrowicza?
#16  ~ll  |  wtorek, 21 stycznia 2020 17:47
Hańba!!! Jak można popierać obrońcę pedofila!!!???
#17  ~Pierwsza Solidarność  |  wtorek, 21 stycznia 2020 17:38
Czy to prawda, że list Stowarzyszenia "Solidarni" w Jaśle był sklecony przez emerytowanego nauczyciela Kazimierza Poniatowskiego na zamówienie Stanisława Piotrowicza? Czy członkowie zarządu byli świadomi, pod czym się podpisują? Czy któraś z osób podpisanych była internowana? Czym ten zarząd zasłużył się dla Jasła, bo nie znam takich poczynań? Czy ten zarząd nie ma wiedzy, ilu komuchów służy obecnej władzy?
#18  ~vv  |  wtorek, 21 stycznia 2020 17:24
WSTYD SOLIDARNI Z JASAŁA za PROKURATOREM STANU WOJENNEGO WSTYDDDD
#19  ~swot  |  wtorek, 21 stycznia 2020 17:21
Można mieć szlachetne pochodzenie i być zdrajcą, można być zdrajcą i zachowywać się szlachetnie. Moim zdaniem obydwie postawy są naganne. Niemniej szlachetność wobec POLSKI to wartość nadrzędna.
#20  ~mieszkaniec  |  wtorek, 21 stycznia 2020 17:03
...a ten list stowarzyszenia "solidarni w Jaśle" redagował były działacz ZSMP funkcjonującej w poprzedniej rzeczywistości, późniejszy parlamentarzysta, ten wielce prawicowy. Zainteresowani wiedzą o kogo chodzi.
#21  ~SM  |  wtorek, 21 stycznia 2020 15:42
Na prywayne problemy Pikula ,Piotrowicza,Zajaców i Rzonców to ja mam wyebane!
Proponuję w/W wziąść się do roboty A nie zabawę w wojnę polsko-polską z moich podatków!
:[
#22  ~edcb  |  wtorek, 21 stycznia 2020 15:24
Pan Pikul dużo obiecywał jak był wiceburmistrzem ,a niewiele zrobił
Mapa powiatu jasielskiego
Najnowsze artykuły
© Wirtualne Jasło - Wszelkie prawa zastrzeżone 2020